Wyślij list do premiera i posłów z podkomisji

Podczas posiedzenia w dniu 10 września przewodnicząca podkomisji K. Sibińska wspierana przez pozostałych posłów z PO, narzucała tezę oznaczającą, że rozpatrywane mogą być de facto wyłącznie uwagi i poprawki zgłoszone przez rząd. W ten sposób chciała uniemożliwić dyskusję nad poprawkami niewygodnymi dla PO – m.in. zgłoszonymi przez Komitet inicjatywy obywatelskiej. W proteście wobec łamania standardów demokratycznych przedstawiciele Komitetu opuścili obrady. Zaprotestuj przeciwko łamaniu zasad demokracji. Kliknij w list do Premiera i podkomisji.

 

Wystarczy, że u góry wpiszesz swoje imię i nazwisko, a także adres e-mail. Aby wysłać list do parlamentarzystów musisz jeszcze przepisać kod (literowo-cyfrowy), który znajduje się pod treścią listu (zabezpiecza przed spamem), a następnie wcisnąć przycisk WYŚLIJ.

 

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres email (wymagane)

Panie Premierze, Panie i Panowie Posłowie!


W związku z wydarzeniami na podkomisji rozpatrującej obywatelski projekt ustawy o ROD, wyrażam poparcie dla protestu pełnomocników Komitetu inicjatywy obywatelskiej przeciwko ograniczeniu praw strony społecznej w pracach podkomisji. Podjęte przez przewodniczącą podkomisji Krystynę Sibińską działania uważam za niedopuszczalną manipulację.


Moje oburzenie jest tym większe, że była to już kolejna - po głosowaniu nad przepisami przejściowymi - próba nieudolnego szukania „kruczków” proceduralnych w celu uniemożliwienia dyskusji nad propozycjami niewygodnymi dla PO. Tym razem nastąpiła ona jednak nie tylko z naruszeniem dobrych obyczajów, ale wręcz z naruszaniem prawa.


Z dostępnych w internecie stenogramów wynika w sposób jednoznaczny, że zakres zleconych podkomisji prac miały wyznaczać uwagi i opinie zgłaszane do podkomisji, w tym pochodzące od organizacji działkowców i samych działkowców. W żadnym punkcie nie wskazano też terminu, do jakiego uwagi te miałyby wpłynąć. Stąd ograniczenie przez przewodniczącą K. Sibińską prac wyłącznie do poprawek zgłoszonych przez stronę rządową, uważam za skandal.


Szanowni Państwo!


Los obywatelskiego projektu ma znaczenie nie tylko dla samych działkowców. Sposób traktowania w Sejmie inicjatywy podpisanej przez blisko milion obywateli jest bowiem swoistym papierkiem lakmusowym stanu polskiej demokracji. Respektowanie woli obywateli przez władzę to fundament demokracji. Niestety ostatnie posiedzenie podkomisji dowodzi, że niektórzy posłowie PO tego nie dostrzegają. Niech więc się nie dziwią, że społeczne zaufanie do Sejmu spada równie szybko, jak poparcie dla PO.



Z wyrazami szacunku

captcha